Menu Zamknij
🔊

Bezpieczeństwo Rembertowa – Bezpośrednio z Rady Dzielnicy – Debata z ekspertami

Ostatnia Sesja Rady Dzielnicy Rembertów skupiła się na kluczowym temacie – bezpieczeństwie Rembertowa w kontekście napiętej sytuacji międzynarodowej. Szczególne wrażenie na uczestnikach wywarły wystąpienia przedstawicieli wojska, które jasno określały potencjalne zagrożenia, przedstawiały wyzwania oraz konkretne zalecenia.

Bezpieczeństwo Rembertowa – Znaczenie postawy ludności cywilnej

„My pójdziemy ginąć na front. A Wy, cywile musicie być odwodzie. W pierwszym etapie działań zapewniać wsparcie wojsku a w kolejnym być może uzupełnić szeregi walczących.” – płk prof. dr hab. inż. Leszek Elak – Prorektor ds. dydaktycznych i jakości kształcenia Akademii Sztuki Wojennej

Pułkownik zwracał uwagę, że w wypadku konfliktu zbrojnego nasza sytuacja różni się od sytuacji w jakiej jest Ukraina, chodzi o charakterystykę naszego terytorium. Ta różnica ma decydujące znaczenie dla zaangażowania ludności cywilnej w konflikt. Ukraina ma dużą głębię operacyjną. Odległość między granicami państwa jest tak duża, że mimo bezpośrednich działań wojennych na wschodzie kraju, zachód jest w nie zaangażowany w sposób ograniczony. W Polsce będzie inaczej. Odległość od granicy do granicy, jest mniejsza, co spowoduje, że w działania wojenne będzie zaangażowany cała ludność. Wobec takich faktów, pułkownik uświadamiał nam, że postawa ludności cywilnej ma większe znaczenie. Bezpieczeństwo Rembertowa 3499120226_8e9c28e211_c

autor: włodi, CC BY-SA 2.0

Kolejne kroki w sprawie korków na Ulicy Strażackiej w Rembertowie

Pułkownik zwrócił uwagę na dobór słów w obiegu publicznym. Często mówi się w kontekście nabywania nieruchomości za granicą, czy chociażby przygotowania na dramatyczne wypadki o ucieczce. Nie używajmy tego słowa, bo tworzy ono atmosferę braku woli do stawienia oporu a nawet bezbronności. Co jest nieprawdą. Popularnym tematem rozmów jest skład tzw plecaka ucieczkowego, czyli co powinien zawierać bagaż, na wypadek konieczności nagłego opuszczenia miejsca zamieszkania. Nasz prelegent apelował, przestańmy mówić o ucieczce, dopuszczajmy jedynie myśl o ewakuacji, czyli w przypadku naszego plecaka mówmy o plecaku ewakuacyjnym. Ewakuacja ma polegać na tym, że odwozimy dzieci i osoby niezdolne do walki z bezpieczne miejsce, choćby i zagranicę a sami wracamy bronić Ojczyzny. Jako obrońcy, nawet pozostający w cywilu, dobrze jakbyśmy byli przeszkoleni w WOT. 18 Stołeczną Brygadę Obrony Terytorialnej mamy po sąsiedzki. A przynajmniej powinniśmy dbać o zachowanie kondycji fizycznej i posiadanie wiedzy jak się zachować w chwili zagrożenia. Prelegenci potwierdzili, że w obecnej sytuacji zasadne jest przywrócenie, obowiązkowej służby wojskowej, nawet w formie kilkumiesięcznego szkolenia, które podnosiłoby ogólną sprawność i wiedzę wojskową cywilów. Myślmy o tym co publikujemy w social mediach, często wrzucamy zdjęcia przejeżdżających formacji wojskowych, czy lecących helikopterów. Nie róbmy tego, to mogą być informacje cenne dla obcego wywiadu. Myślmy o tym co publikujemy w social mediach, często wrzucamy zdjęcia przejeżdżających formacji wojskowych, czy lecących helikopterów. Nie róbmy tego, to mogą być informacje cenne dla obcego wywiadu.

Bezpieczeństwo Rembertowa a schrony

Pojawił się też temat schronów. Usłyszeliśmy o przykładzie Finlandii czy Szwajcarii, które przodują w kwestii zapewnienia swoim obywatelom miejsc schronienia. Jak sprawa wygląda w Rembertowie? Zacznijmy od tego, że trzeba rozróżnić, czym jest schron a czym miejsce schronienia. Schron, to miejsce zabezpieczające np. przed atakiem z powietrza oraz przygotowane do długotrwałego przebywania w nim osób. Natomiast miejsce schronienia, służy tymczasowego ochrony. Miejscami schronienia, są np. podziemne parkingi centów handlowych, stacje metra, czy parking Stadionu Narodowego. W Rembertowie nie mamy, ani schronów ani nawet miejsc schronienia, więc powinniśmy bacznie przyglądać się rządowemu programowi zakładającemu budowę takich miejsc. W Rembertowie, jak zresztą w całej Warszawie schrony kiedyś były, lecz z biegiem czasu przestano o nie dbać zgodnie z pierwotnym założeniem. Obecnie są wykorzystane na wózkarnie czy różnego rodzaju składziki, albo kotłownie. Obecni na Radzie wojskowi, deklarowali chęć współpracy z Dzielnicą, w kwestii podnoszenia świadomości i wiedzy potrzebnej w chwili zagrożenia. ppłk Marek Bocian – Zastępca Dowódcy 18. Stołecznej Brygady Obrony Terytorialnej, zachęcał do wzięcia udziału w szkoleniu w jego jednostce. PS Po raz kolejny została potwierdzona informacja, że znowu będziemy się musieli przyzwyczaić do nowej nazwy Akademii…a właściwie teraz już Uniwersytetu. Planowana nowa nazwa uczelni to Uniwersytet Bezpieczeństwa Narodowego.
Przejdź do treści