Co słychać w dzielnicyWróć do artykułów

Lisy w Rembertowie – spotkanie na Strażackiej w samo południe

5 sierpnia 2026Rembertów Bezpośrednio3 min czytania
Lisy w Rembertowie – spotkanie na Strażackiej w samo południe

Lisy w Rembertowie pojawiają się coraz częściej. Sprawdź, jak zachować dystans, zabezpieczyć śmieci i bezpiecznie spacerować z psem.

Czy mignęła Wam ostatnio ruda kita między drzewami albo na osiedlowej uliczce? Miasto to nie tylko nasz dom, a dziki nie mają monopolu na odwiedziny w mieście. Lisy w Rembertowie również pojawiają się coraz częściej. Tym razem jeden z nich został zauważony przy ulicy Strażackiej – i to w samo południe.

Lisy w Rembertowie – coraz częstszy widok

Prawda jest taka, że dla wielu dzikich zwierząt miasto, wchodzące coraz głębiej w leśne tereny, staje się naturalnym obszarem. Naturalnym i atrakcyjnym, ponieważ często łatwiej tu o pożywienie. Dlatego spotkanie lisa w miejskiej przestrzeni to już coraz częstszy widok, szczególnie w dzielnicach położonych blisko lasów.

Choć widok rudzielca na trawniku może zaskoczyć, warto pamiętać, że lisy to z natury płochliwi obserwatorzy. Zazwyczaj boją się nas znacznie bardziej niż my ich. Lisy w Rembertowie nie powinny więc wywoływać paniki. Trzeba jednak wiedzieć, jak bezpiecznie z nimi współistnieć, bez strachu i niepotrzebnego stresu dla obu stron.

Jak bezpiecznie współistnieć?

Podziwiajmy, nie dokarmiajmy

Chociaż lisi uśmiech może kusić, dokarmianie robi zwierzętom krzywdę. Lisy szybko przyzwyczajają się do „łatwego jedzenia" i tracą naturalny instynkt. Dlatego nie należy zostawiać im pożywienia ani zachęcać ich do regularnego podchodzenia w pobliże domów, osiedli i miejsc często odwiedzanych przez ludzi.

Zamykajmy śmietniki

Łatwo dostępne resztki jedzenia działają na dziką faunę jak najlepszy szwedzki stół. Dlatego pamiętajmy o dokładnym zamykaniu śmietników i odpowiednim zabezpieczaniu odpadów. To jeden z najprostszych sposobów, aby nie przyciągać dzikich zwierząt w pobliże budynków i nie przyzwyczajać ich do zdobywania pokarmu w mieście.

Pamiętajmy o smyczy

Na spacerach z psiakami warto trzymać je pod kontrolą. Smycz uchroni zarówno lisa, jak i naszego pupila przed niepotrzebnym stresem. Bezpośrednie spotkanie psa z dzikim zwierzęciem może być nieprzewidywalne, dlatego najlepiej spokojnie zwiększyć dystans i pozwolić lisowi samodzielnie oddalić się w bezpiecznym kierunku.

Zachowajmy dystans

Dzikie zwierzęta są najpiękniejsze, gdy obserwujemy je z bezpiecznej odległości, bez podchodzenia czy podejmowania prób głaskania. Lisy w Rembertowie pozostają dzikimi zwierzętami, nawet jeżeli pojawiają się na osiedlowej uliczce lub trawniku. Więcej informacji można znaleźć na stronie Lasów Miejskich – Warszawa poświęconej dzikim zwierzętom w stolicy.

Dzika przyroda tuż za progiem

Dzika przyroda tuż za progiem przypomina nam, jak blisko natury żyjemy. Dajmy naszym leśnym sąsiadom przestrzeń i dbajmy o to, aby miasto było bezpiecznym domem dla wszystkich. Spotkanie lisa nie musi budzić strachu, jeżeli zachowamy dystans, nie będziemy go dokarmiać i pozwolimy mu spokojnie odejść.

A Wy? Mieliście już okazję spotkać naszego rudego sąsiada? Czy jednak monopol nadal mają dziki? Dajcie znać w komentarzach.

PS Za fotkę dziękujemy Joannie.

Podziel się