Ten niepozorny obelisk stojący na rogu ulic Markietanki i Cyrulików można minąć, nie wiedząc, jak tragiczną historię upamiętnia. Pomnik przypomina o losie osób, które podczas niemieckiej okupacji zostały uwięzione w getcie w Rembertowie, a następnie zamordowane przez niemieckich okupantów.
Getto w Rembertowie i jego likwidacja
Getto w Rembertowie utworzono w październiku 1940 roku. Przeszło przez nie od około 1400 do 2000 Żydów. Jego likwidacja rozpoczęła się 20 sierpnia 1942 roku. Mieszkańców wypędzono z domów i zgromadzono na terenie ówczesnych ogródków działkowych przy ulicy Batorego, czyli dzisiejszej Markietanki. Tam przeprowadzono selekcję – osoby starsze, chore i niezdolne do marszu zabrano do lasu między Rembertowem a Wesołą i tam rozstrzelano. Pozostałych mieszkańców getta poprowadzono pieszo do Falenicy, skąd zostali wywiezieni do niemieckiego obozu zagłady Treblinka II.
Getto szczątkowe i praca przymusowa
Nie wszystkich wywieziono od razu. Około 200 mężczyzn zdolnych do pracy pozostawiono w tak zwanym getcie szczątkowym, zorganizowanym w rejonie ulic Żwirki i Kościuszki. Więźniowie byli wykorzystywani do pracy przymusowej, między innymi w zakładach amunicyjnych „Pocisk" oraz w firmie Smitt & Junk w Kawęczynie.
W czerwcu 1943 roku Niemcy zlikwidowali również tę ostatnią część getta. Pozostałych więźniów wyprowadzono na teren działek za ówczesną ulicą Batorego, dzisiejszą Markietanki, i tam rozstrzelano. To właśnie ich upamiętnia pomnik przy ulicy Markietanki.
Wyryto na nim słowa: „Cześć ich pamięci. Tu w 1943 roku hitlerowcy dokonali mordu na 200 Żydach".
Skromny, ale ważny ślad pamięci
Obelisk to jedna z tablic zaprojektowanych przez Karola Tchorka – ujednoliconego, ogólnopolskiego wzoru tablic martyrologicznych, których projekt wyłoniono w konkursie rozstrzygniętym w 1949 roku. Tego typu tablice stawiano w całej Polsce od lat 50. XX wieku, upamiętniając miejsca zbrodni niemieckiej okupacji.
Dziś pomnik łatwo przeoczyć. Wiele osób przechodzi obok, nie znając jego historii. Tymczasem ten niewielki obelisk przypomina o jednej z najtragiczniejszych kart historii dzielnicy.
Warto pamiętać, że przed wojną Rembertów tworzyli również żydowscy sąsiedzi, przedsiębiorcy, rzemieślnicy i całe rodziny. Ten niewielki pomnik jest jednym z ostatnich materialnych śladów po społeczności, którą niemieccy okupanci niemal całkowicie wymordowali.


